czwartek, 13 grudnia 2018
piątek, 20 lutego 2015 15:37   
DOBRA NIERUCHOMOŚĆ I JEST NA SPRZEDAŻ

Oferowana nieruchomość doskonale nadaje się na różnego rodzaju działalność gospodarczą, ale też i rekreacyjno turystyczną.

 

Czy ktoś jeszcze pamięta, że ponad dziesięć lat temu zrodziła się w Pionkach koncepcja odbudowania kolejki wąskotorowej? Przez pewien czas idea ta była nawet wcielana w życie. Aż do 2010 roku, kiedy tabor wąskotorowy został wywieziony. W 2013 roku to, co pozostało po skansenie kolejki wąskotorowej kupił prywatny inwestor z Pionek. Teraz nieruchomość ponownie jest na sprzedaż.

 

PARA BUCH, KOLEJKA W RUCH

Przez prawie siedemdziesiąt lat na terenie Puszczy Kozienickiej funkcjonowała kolejka wąskotorowa. Zbudowana została przez Austriaków w 1916 roku a zlikwidowana w 1983.

- Pierwszą kolej leśną wybudowały w czasie I wojny światowej (1916 r.) wojska austriackie w celu sprawnego wywozu drewna z Puszczy Kozienickiej. Zastosowano prześwit 750 mm i stalowe podkłady, natomiast kwestią niewyjaśnioną pozostaje długość odcinka, szacowana na ok. 13 km - według niektórych źródeł była to linia Garbatka-Słowiki, a według innych nieco dłuższa Garbatka-Słowiki-Leśna Rzeka (w kierunku Bogucina). Linia ta została ostatecznie zlikwidowana. Wybudowano nową Garbatki-Cztery Kopce o szerokości 600 mm. Po odzyskaniu niepodległości w okresie międzywojennym powstała kolejna linia, również do transportu drewna, tym razem konna, łącząca Pionki i Stoki (16 km długości, rozstaw 600 mm) . Po zakończeniu II wojny światowej te dwie istniejące linie (Garbatka-Cztery Kopce oraz Pionki-Stoki) połączono, tworząc odcinek 30 km, którym w 1946 r. jeździły dwa parowozy, dwie lokomotywy spalinowe, 10 węglarek oraz aż 19 par wózków kłonicowych – można przeczytać w jednym z opracowań historycznych poświęconych kolejce.

W 1981 roku przystąpiono do likwidacji kolejki, aby dwa lata później w 1983 roku teren byłej parowozowni w rejonie ulicy Wesołej i Partyzantów przeznaczyć na Ośrodek Transportu Leśnego. Równo dwadzieścia lat po likwidacji w 2003 roku w Miejskim Ośrodku Kultury zorganizowane zostało spotkanie poświęcone idei odbudowania kolejki przez urokliwą i zyskująca na popularności Puszczę Kozienicką. Już w 2005 roku po dwóch latach intensywnych prac otwarty został Skansen Leśnej Kolei Wąskotorowej. Wszystkim zarządzała Fundacja Polskich Kolei Wąskotorowych i jej ówczesny prezes Paweł Szwed. Skansen cieszył się dużą popularnością, ale wciąż daleko było do pełnej rewitalizacji, czyli zbudowania wąskotorowej linii kolejowej. Marzenia o tej inwestycji ostatecznie zostały przerwane w 2010 roku, kiedy to skansen został wyłączony z działalności Fundacji Polskich Kolei Wąskotorowych. Zgromadzony tabor został rozparcelowany i trafił głównie do Zabytkowej Stacji Kolei Wąskotorowej w Rudach Śląskich.

Rozległy teren wrócił do pierwotnego właściciela – Nadleśnictwa Kozienice. I tak skończyły się „wąskie linie snów” w Pionkach i okolicy. W 2013 roku Nadleśnictwo Kozienice ogłosiło przetarg na sprzedaż nieruchomości. Nabywcą został prywatny inwestor z Pionek.

 

DOBRA NIERUCHOMOŚĆ I PONOWNIE MOŻNA JĄ KUPIĆ

 

Obecnie prywatny inwestor, który jest właścicielem nieruchomości ogłosił zamiar jej sprzedaży. W ciągu dwóch lat gruntownie ją uporządkował – powycinał chaszcze, tam, gdzie było to konieczne zniwelował teren. Wszystko jest gotowe do zagospodarowania.

- Kształt nieregularny z dostępem do drogi publicznej. Działka w części ogrodzona jest ogrodzeniem z siatki na słupach stalowych. W obszarze działki znajdują się utwardzenia z płytek betonowych, stanowiące wewnętrzne drogi dojazdowe i miejsca parkingowe. Teren działki porośnięty jest pojedynczymi drzewami. Działka jest w pełni uzbrojona. Posiada księgę wieczystą. Na terenie znajdują się dwa budynki, które można zaadoptować do własnych potrzeb – czytamy w aktualnym opisie.

Cena za metr kwadratowy ustalona została na 60 zł, ale jak zaznaczył właściciel podlega negocjacji. Co potencjalny nabywca będzie mógł tam zrobić? Spektrum możliwości jest bardzo duże. Od działalności gastronomicznej poprzez adaptację już istniejących budynków aż do typowo przemysłowo - usługowej. Można tam wybudować między innymi stację benzynową, warsztat naprawy samochodów, ale także i osiedle domków jednorodzinnych.

Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania nieruchomość przeznaczona jest między innymi na tereny, administracji i urządzeń gospodarki leśnej, usług komercyjnych i produkcji przemysłowej.

Cała oferowana nieruchomość zajmuje powierzchnię niespełna jednego hektara – 0, 8817 ha, z czego 0, 8763 ha to tereny zabudowane (inne) a – 0, 0054 ha to grunty orne. Potencjał nieruchomości jest, więc bardzo duży. Kwestia jego zagospodarowania oczywiście jest ciągle otwarta. Szkoda, aby ten teren był tylko wspomnieniem dawnej przeszłości.

ROMAN FIDO

 

 

Cytat tygodnia:

"Dla pokoju trzeba ryzykować tak samo, jak w trakcie wojny...Jeśli boisz się postawić sprawę na ostrzu noża, już przegrałeś ."

 


John Dulles Foster