niedziela, 20 maja 2012
środa, 15 lutego 2012 14:44   
JEST DECYZJA W SPRAWIE EZO

Powierzchnia zabudowy budynków ma wynieść prawie trzy tysiące metrów kwadratowych. Wysokość emiterów od jedenastu do dwudziestu czterech metrów. Powierzchnia całego terenu zakładu 10 000 m2.

 

 

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Warszawie wydał decyzję dotyczącą budowy zakładu odzysku energii ze zmieszanych odpadów opakowaniowych przy ulicy Radomskiej 39 i określił warunki, które muszą być spełnione przy budowie i eksploatacji zakładu.

Przypomnijmy: W Połowie ubiegłego roku spółka EZO poinformowała oficjalnie o planach wybudowania w naszym mieście swojego zakładu. Ma on przerabiać opakowania. Produktem finalnym będzie energia elektryczna. Początkowo planowano, że nowy podmiot gospodarczy zostanie zlokalizowany na wydziale „PA” byłego „Pronitu”. Lokalizację tę jednak oprotestowali mieszkańcy, którzy nie zgadzali się, aby taki zakład powstał w bliskim sąsiedztwie domów mieszkalnych. Pod społecznym protestem zebrano ponad osiemset podpisów. Właściciele spółki jak i władze miasta zdecydowały, więc o zmianie lokalizacji. Ustalono, że nowym docelowym miejscem będzie dawny „Polcorfam” przy ulicy Radomskiej. I to dla tej lokalizacji wydana została decyzja. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Warszawie nałożył jednak wiele obostrzeżeń, które muszą być spełnione.

I tak przede wszystkim prace uciążliwe akustycznie na etapie budowy i funkcjonowania zakład będzie mógł prowadzić tylko w porze dziennej od szóstej do dwudziestej drugiej, substancje gazowe i pyłowe z reaktora głównego Nr 1 odprowadzić emitorami o minimalne wysokości 20 metrów, substancje gazowe i pyłowe ze spalania gazu technologicznego w agregacie prądotwórczym odprowadzić emitorem o minimalnej wysokości dwudziestu czterech metrów, substancje gazowe i pyłowe ze spalania resztek węglowodorowych odprowadzić emitorami o minimalnej wysokości jedenastu metrów. Ponadto zakład będzie musiał być wyposażony w ekrany akustyczne na poziomie minimum klasy B1, w klasie pochłaniania minimum na poziomie A2 i wysokości minimum trzech metrów.

W ramach inwestycji planuje się budowę następujących obiektów: budynku administracyjno – socjalnego, hali przygotowania surowca, dwóch wiat głównego ciągu technologicznego, czterech zbiorników naziemnych na paliwo płynne, dwóch zbiorników naziemnych na gaz, posadowienie czternastu agregatów prądotwórczych, nawierzchni utwardzonych – wjazdów, dróg, chodników oraz parkingów, wewnętrznej kanalizacji deszczowej wyposażonej w urządzenia podczyszczające (osadnik i separator) z odprowadzeniem do istniejącej sieci, kanalizacji sanitarnej z odprowadzeniem do istniejącej sieci, zagospodarowanie pozostałych terenów zielenią. W zakładzie planuje się utworzenie dwumodułowego ciągu technologicznego składającego się z modułu chemicznego od odzysku poliolefin i komponentu paliwowego. Powierzchnia terenu zakładu wynosić będzie dziesięć tysięcy metrów kwadratowych, powierzchnia zabudowy budynków i wiat ponad dwa tysiące metrów – 2750 m2, a powierzchnia placów, dróg, parkingów cztery i pół tysiąca metrów kwadratowych.

- Uciążliwość planowanego przedsięwzięcia w czasie budowy związana będzie z możliwością wystąpienia chwilowej, ograniczonej głównie do obszaru prowadzonych prac, emisji hałasu oraz emisji pyłów, i gazów spowodowanej między innymi pracami ziemnymi i budowlanymi przy obiektach realizowanych, jak również emisją spalin z samochodów transportujących materiały. Ze względu na krótki okres inwestycyjny nie wpłynie ona na znaczące zwiększenie poziomu zanieczyszczenia powietrza oraz hałasu poza bezpośrednim rejonem prowadzonych prac – czytamy między innymi w decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Warszawie.

Szacuje się, że koszt budowy zakłady wyniesie około pięćdziesięciu siedmiu milionów złotych. Od chwili otrzymania stosownych zezwoleń wymaganych przepisania prawa do uruchomienia ciągu technologicznego ma upłynąć około dwóch lat. W zakładzie ma znaleźć pracę około sześćdziesięciu osób.

ROMAN FIDO

PS: Foto - teren dawnego "Polcorfamu" przy ulicy Radomskiej.

 

Cytat tygodnia:

"Dramatem naszych czasów jest to, że głupota zabrała się do myślenia. "

 

Jean Cocteau