środa, 22 maja 2019
środa, 15 maja 2019 09:36   
STADION MIEJSKI IMIENIA IGNACEGO PISARSKIEGO?

Stowarzyszenie Patriotyczne Pionki prowadzi starania, aby Stadion Miejski w Pionkach nosił imię Ignacego Pisarskiego.

 

Podobne starania członkowie Stowarzyszenia Patriotyczne Pionki prowadzili już dwa lata temu. Wówczas bez powodzenia.

Obecnie jak poinformowało nas Stowarzyszenie Patriotyczne Pionki złożone zostało kolejne pismo, w którym zaproponowano, aby nasz pionkowski stadion nosił imię Ignacego Pisarskiego.

- Złożyliśmy oficjalne pismo odnośnie patrona Stadionu Miejskiego w Pionkach. Ponowiliśmy nasz wniosek sprzed 2 lat i liczymy teraz na pozytywne rozstrzygnięcie – informuje Stowarzyszenie Patriotyczne Pionki. Ponadto jak dodają członkowie Stowarzyszenia obecnie są już po rozmowie z Burmistrzem Miasta Pionki i Panią Burmistrz i mają przekonanie, że władze Miasta poprą wiosek i trafi on na biurko odpowiedniej komisji, a potem zostanie poddany głosowaniu na sesji Rady Miasta.

- Uważamy, że Ignacy Pisarski ps. ,,Maria" będzie jest godnym patronowania obiektu sportowego, który zrzesza bardzo dużo młodzieży, a wiadomo, że potrzebuje ona wzorców. ,,Maria" - legendarny dowódca AK był także czynnie związany z KS ,,Proch" Pionki i naszym miastem, dlatego uważamy, że Jego postać może łączyć pokolenia odwiedzające stadion – informuje dalej Stowarzyszenie.

Jednocześnie podkreślają, że nie chcą, aby wybór patrona wywołał niepotrzebne spory i negatywne dyskusje - Nie o to nam w tym wszystkim chodzi – podsumowuje Stowarzyszenie Patriotyczne Pionki.

Ignacy Pisarski „Maria” urodził się dwudziestego piątego grudnia 1914 roku. W latach trzydziestych ubiegłego wieku znany był jako wszechstronny sportowiec uprawiający z powodzeniem wiele dyscyplin sportu. W latach 1937-38 przeszedł przeszkolenie w szkole podchorążych w Dęblinie i Pułtusku, gdzie uzyskał stopień kaprala podchorążego. Przed wybuchem wojny pracował w Państwowej Wytwórni Prochu Oddział Krajowice. Po wybuchu wojny wrócił do Pionek i włączył się w działalność konspiracyjną. W 1940 roku znalazł się w strukturach Związku Walki Zbrojnej a później Armii Krajowej. Na przełomie lat 1942/43 został mianowany przez Komendę Obwodu AK w Kozienicach kierownikiem X Referatu Zrzutów i Przerzutów Powietrznych. Na początku kwietnia 1944 roku wstąpił do oddziału partyzanckiego dowodzonego przez ppor. Stefana Bembińskiego ps. „Harnaś”. Brał udział w opanowaniu Pionek w nocy z 4/5.04. 1944 oraz bitwie pod Molendami. Zginął w niewyjaśnionych okolicznościach prawdopodobnie trzydziestego września 1944 roku.

(red) (r.f.)

 

Cytat tygodnia:

"Dla pokoju trzeba ryzykować tak samo, jak w trakcie wojny...Jeśli boisz się postawić sprawę na ostrzu noża, już przegrałeś ."

 


John Dulles Foster