sobota, 24 sierpnia 2019
czwartek, 18 lutego 2010 12:50   
Problemy medyczne są złożone

Pionkowska publiczna służba zdrowia nie może mówić o komforcie finansowym i personalnym. Boryka się z wieloma problemami i trudnościami. Mimo jednak różnych przeciwności sprawnie i fachowo świadczy swe usługi na rzecz lokalnej społeczności.

W poprzednim wydaniu „Nad Zagożdżonką” w materiale „Medyczne problemy” przedstawiliśmy problemy z jakimi boryka się pionkowska publiczna i niepubliczna służba zdrowia. Zgodnie z zapowiedzią w bieżącym wydaniu wracamy do zagadnienia.

 Przede wszystkim pionkowska służba zdrowia zaczyna odczuwać brak lekarzy specjalistów. Rezygnację z pracy w strukturach Samodzielnego Publicznego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej złożył lekarz Janusz Wieczorek, który między innymi wykonywał specjalistyczne badania USG oraz opisywał zdjęcia rentgenowskie. Będzie co prawda dalej świadczył dotychczasowe usługi ale już na innych zasadach. Wybrał umowę kontraktową od stałej umowy o pracę. Na oddziale chirurgicznym pionkowskiego szpitala nie pracuje już lekarz chirurg Hiernim Grochowski, który z pionkowską placówką związany był od prawie trzydziestu lat. Zdecydował się na pracę w innych ośrodkach medycznych. Dyrektor Samodzielnego Publicznego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej Aleksander Gawlik przyznaje, że występują problemy z obsadą specjalistycznych stanowisk medycznych jednak nie dramatyzuje tej sytuacji.

 Na pewno potrzebujemy lekarza do poradni okulistycznej. Mamy także pewne braki kadrowe na niektórych  oddziałach szpitalnych lecz robimy wszystko, aby w sposób prawidłowy zabezpieczyć proces leczenia pacjentów. Problemy, z którymi się borykamy nie mają poważnego wpływu na pracę naszych placówek medycznych – powiedział nam dyrektor SPZZOZ Aleksander Gawlik. Stwierdził jednocześnie, że problemy z odpowiednią obsadą kadry medycznej występują nie tylko w Pionkach ale dotyczą one całego kraju. Z kolei Waldemar Studniarz, który jest zastępcą dyrektora Samodzielnego Publicznego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej mówiąc o problemach z obsadzeniem stanowisk medycznych poruszył problem specjalizacji medycznych. 

 Jeszcze kilka lat temu lekarz po studiach medycznych mógł specjalizować się w pionkowskim szpitalu. Obecne przepisy na to jednak nie pozwalają. Tylko niektóre ośrodki w Polsce prowadzą postępowania kwalifikacyjne na specjalizacje medyczne – mówi nam Waldemar Studniarz. Jego zdaniem lekarze wybierają więc inne ośrodki medyczne, które umożliwiają im dalsze doskonalenie swoich umiejętności i podnoszenie kwalifikacji zawodowych. W małych ośrodkach miejskich lekarze nie mają zbyt dużych perspektyw zawodowego rozwoju. Brak jest także procedur, które zachęcałyby absolwentów szkół medycznych do podejmowania pracy w takich miastach jak Pionki. Przed laty lekarz podejmujący pracę w małych ośrodkach otrzymywał znaczną pożyczkę na zagospodarowanie a czasami także i mieszkanie. Teraz takich zachęt brak.

ROMAN FIDO

 

Cytat tygodnia:

"Dla pokoju trzeba ryzykować tak samo, jak w trakcie wojny...Jeśli boisz się postawić sprawę na ostrzu noża, już przegrałeś ."

 


John Dulles Foster